Sport czy show? Niekonwencjonalne wydarzenia ze świata boksu

przez admin

Ostatnio w boksie zawodowym dużo się dzieje. Oprócz klasycznych meczy bokserskich byliśmy świadkami kilku ciekawych zjawisk dotąd niewystępujących na poziomie zawodowym.

Pierwsza głośna walka

27 sierpnia 2017 roku byliśmy świadkami czegoś kompletnie nowego. Czegoś, czego nie spodziewał się najprawdopodobniej żaden fan boksu i mieszanych sztuk walki. Tego dnia do walki stanęły ze sobą dwie prominentne postacie ze świata sztuk walki. Z jednej strony Floyd Mayweather Jr., zawodowy bokser w wadze półśredniej. W drugim narożniku natomiast stanął Conor Anthony McGregor, irlandzki zawodnik mieszanych sztuk walki. Pojedynek ten był kompletną nowością, ponieważ starło się w nim dwóch zawodników uprawiających odmienne sporty walki. Oczywiście walka w stójce jest jednym z elementów mieszanych sztuk walk, jednak MMA nie koncentruje się na tym w odróżnieniu od klasycznego boksu. Gala wywołała nie lada szum, ponieważ leciwy już Floyd, mający na koncie 49 wygranych walk na 49 stoczonych, mógł wyjść na kolejnej walce bardzo dobrze albo bardzo źle. Z jednej strony mógł udowodnić to, że jest jednym z najlepszych bokserów w historii, jednak z drugiej mógł na sam koniec kariery przekreślić markę którą budował przez tyle lat. Młody irlandczyk mógł na tej walce jedynie skorzystać, bo raczej nikt nie powiedziałby złego słowa po jego przegranej. Finalnie walka skończyła się wygrana Floyda, który przeszedł na emeryture ze wspaniałym rekordem 50-0. Conor natomiast, oprócz niesamowitej korzyści majątkowej (sumaryczne wynagrodzenie irlandczyka – 130 milionó dolarów, 280 w przypadku Floyda) zyskał jeszcze większą sławę, co bez wątpienia wpłynęło pozytywnie na jego przyszłe zarobki. 

Stary ale jary

28 listopada 2020 roku odbyła się gala na której zawali ze sobą Mike Tyson i Roy Jones Jr. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby walka odbywała się 15 lat temu. W chwili wejścia na ring Mike Tyosn miał 54 lata, a jego rywal 51. Wydarzenie było zorganizowane w formie walki pokazowej na której publicznośdc mogła zobaczyć jeszcze raz legendy tego sportu. Nikt z osób interesujacych się boksem nie miał zbyt wygurowanych oczekiwań co do tej walki, jednak każdy miał na uwadze jak świetnymi zawodnikami byli obaj panowie. Walka chwyciła niejednego za serce, ponieważ przyniosła nutkę nostalgii. Finalna decyzja zapadła po ośmiu rundach na korzyśc Tysona. Wynik raczej nikogo nie zdziwił, był raczej załużoną nagrodą na leciwego Tysona, który po bardzo bużliwym życiu spokorniał na stare lata i jeszcze raz postanmowił spróbować się w tym z czego zasłynmął. 

5/5 - (4)

ZOBACZ RÓWNIEŻ